Poszukiwany Jezus z Nazaretu

- Dokument dodano 2008-02-04, oglądany 16606 razy -

Inscenizacja na rekolekcje szkolne dla szkoły podstawowej

 
 

Wprowadzenie

 

Trwamy w przeżywaniu Wielkiego Postu czasu refleksji modlitwy i skupienia.

Obecnie przeżywamy rekolekcje szkolne. Przyjrzyjmy się nieco bliżej postaci Jezusa i wsłuchajmy się w Jego słowa.

Za chwilę spojrzymy na Jezusa może nieco inaczej niż zwykle.

Reporterzy z Klasy IV „przeprowadzili wywiady z różnymi osobami z Ziemi Palestyńskiej”. Posłuchajmy z uwagą czego dowiedzieli na temat Jezusa

Historia ta będzie przekazana na tle aktualnego krajobrazu w którym kiedyś żył Jezus zwana Ziemią Świętą.

 

POSZUKIWANY JEZUS Z NAZARETU

 

( Atrapa telewizora , sygnał wiadomości telewizyjnych)

Slajdy Jezus i Jego rysopis

 

Dziennikarz „Wiadomości”

 

Poniedziałek, 5 marca, w „Wiadomościach” wita państwa ...................................

Dzisiejszy serwis informacyjny rozpoczynamy od bardzo ważnego komunikatu: „ Poszukuje się Jezusa Chrystusa! Pseudonim: Mesjasz, Syn Boży, Król Królów, Książę Pokoju. Znany jest jako przywódca tajnej , podziemnej organizacji. Poszukuje się Go z powodu dokonywania  następujących przestępstw: cudownych uzdrowień, nielegalnej produkcji wina i rozdawania żywności bez licencji państwowej, zakłócania spokoju kupcom,  kontakt z kryminalistami, z elementem aspołecznym, wywrotowcami, cudzołożnicami i celnikami, rozgłasza, że z ludzi dorosłych uczyni dzieci Boże.

Rysopis : długie włosy, kilkutygodniowy zarost, uboga szata, na nogach sandały. Najczęściej przebywa wśród biedoty, aczkolwiek ma kilku bogatych i wpływowych przyjaciół z którymi spotyka się na wieczornych rozmowach. Często przebywa na pustyni.

Ostrzeżenie : mężczyzna ten jest nadzwyczaj niebezpieczny: jego płomienne wezwania i apele są groźne przede wszystkim dla młodzieży. Głosi on, że zmienia ludzi i czyni ich wolnymi.

Uwaga ! człowiek ten przebywa wciąż jeszcze na wolności. Za wskazanie miejsca jego pobytu wyznaczono nagrodę w wysokości trzydziestu srebrników.

Anonimowość gwarantowana.!

Za pomoc udzieloną poszukiwanemu, jak i za świadome wprowadzenie w błąd, grozi wysoka kara pieniężna i długoletnie więzienie. „

A oto, co udało się ustalić na temat Jezusa naszym reporterom w terenie:   

 

Slajdy3 - 8 

 

REPORTER I

 

Znajdujemy się w Judei. Tu odnalazłem znanego biznesmena  Tobiasza Pieniążkowskiego, który kilka miesięcy temu spotkał się z Jezusem.

Panie Tobiaszu, proszę powiedzieć, jak wyglądało to spotkanie.?

 

Biznesmen: ( strój urzędnika)

 

Prawdę powiedziawszy, to ja odnalazłem Jezusa. Wiele słyszałem o tym Mędrcu z Nazaretu, postanowiłem więc udać się do Niego, by zapytać  o kilka  ważnych dla mnie spraw . Jak zapewne Panu wiadomo dobry biznesmen musi być przewidujący.

 

Reporter:

Jaką odpowiedź Pan usłyszał?

 

Biznesmen:

 Szczerze mówiąc : byłem zawiedziony. . Myślałem, że będzie kazał mi zachowywać przykazania, może mniej pracować, więcej czasu poświęcać rodzinie: A ON! To skandal! Kazał mi cały majątek rozdać ubogim! Rozumie Pan, wszystko co mam, co zdobyłem ciężką pracą, miałem oddać jakimś leniom, którym pracować się nie chce!

 

Reporter:

        Jak skończyło się to spotkanie?

 

Biznesmen:

                Jak?! Proszę Pana, dla tego Jezusa człowiek, który czegoś się dorobił, jest przegrany! . On nie szanuje ludzkiej pracy! Powiedział, że prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niż bogaty wejdzie do Królestwa niebieskiego. Nie chciałem Go więcej słuchać Tym bardziej, że tego dnia podpisywałem waży kontrakt wart 20 tysięcy Euro. Dzięki Bogu, wszystko skończyło się szczęśliwie. Moje konto w banku powiększyło się, a ja nie chcę więcej znać tego oszusta.!

 

Reporter:

                Dziękuję za rozmowę. Z Judei dla wiadomości................................

 

( Uwaga slajd reklamy służy jako przerywnik, natomiast obrazy wyświetlamy podczas  prowadzonego dialogu)

 

Slajdy: Reklama + obrazy

 

REOPRTER II

 

Witam Państwa w Magdalii. Obok mnie stoi znana tutejszym mieszkańcom Magdalena, która twierdzi, że spotkała Jezusa. ( zwraca się do Magdaleny)

Pani Magdaleno, czy bardzo się Pani bała, gdy stanęła oko w oko z tym groźnym przestępcom?

 

Magdalena:

                Bałam się, ale nie Jego> To było tego dnia, kiedy rozwścieczony tłum chciał mnie ukamienować. Dla nich byłam tylko grzesznicom, dla której nie było miejsca wśród tych wszystkich porządnych ludzi. Chcieli żeby Jezus mnie osądził. A On długo nie mówił nic, tylko pisał coś patykiem na piasku. Czasami myślę, że pisał ich grzechy. Na pewno znał je wszystkie, przecież był Bogiem.

 

Reporter:

                I nie powiedział ani słowa?

 

Magdalena:

                Powiedział. Pamiętam dobrze te słowa ” Kto z was jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem” A potem kazał mi iść i nie grzeszyć więcej.

 

Reporter:

                   Jak oceniłaby Pani to spotkanie?

 

Magdalena:

                   Wiem jedno. Od tej pory nie jestem tą samą Magdaleną. Żyję tamtym spotkaniem. Jezus Był pierwszym człowiekiem, który spojrzał na mnie z miłością i nie potępił mnie. Nigdy Mu tego nie zapomnę. Dla mnie  to nie jest żaden przestępca. To Boży Syn, który jest Miłością.

 

Reporter:

                Dziękuję za rozmowę . Z Magdalii dla Wiadomości..................

 

Slajd: REKLAMA + obrazy

 

REPORTER III

 

                        Witam Państwa spod Góry Błogosławieństw. To miejsce było świadkiem spotkania Jezusa z dużą grupą ludzi. Niektórzy z nich są tutaj dzisiaj ze mną, by opowiedzieć o tym spotkaniu.  ( Zwraca się do swoich rozmówców)

O czym właściwie mówił do as Jezus?

 

Kobieta I

                Mówił, po czym poznać , tych którzy wędrują do prawdziwego nieba.

 

Reporter:

                   A po czym, według Jezusa można ich poznać?

Kobieta I

 

                   Po tym, że są ubodzy, to znaczy, że pieniędzy i skarbów nie mają w bankach i skrytkach, lecz U- BOGA mają to, co komuś dali, czy podzielili się.

 

Mężczyzna I

                Po tym, że są cisi, że nikogo nie zagłuszają krzykiem: Ja!!! Mnie!!! O mnie!!  A słuchać potrafią tych, co proszą oczami lub nieśmiałym szeptem.

 

Kobieta II;

 

                Po tym, że płaczą łzami współczującymi za krzywdę komuś wyrządzoną. Żałującymi, serce ze złości obmywającymi.

 

Kobieta III:

                Po tym, że czyste serca mają, w których dobroć, pokój, radość i w Bogu się przeglądają.

 

Reporter: 

                I to są dla Jezusa najlepsi kandydaci do nieba?

 

Kobieta I :

                   Tak, bo właśnie oni są błogosławieni, czyli szczęśliwi.

 

Reporter;

                Dziękuję za uwagę> Spod Góry Błogosławieństw pozdrawia Państwa ..............................................................

 

Slajd REKLAMA + obrazy

 

REPORTER  IV

 

                            Jesteśmy w Jerozolimie. Miło tu miejsce niezwykłe wydarzenie: mieszkańcy tego miasta chcieli ogłosić Jezusa  Królem. Zapytajmy ich, czym się kierowali?

 

Kobieta;

                   Byłby dobrym Królem, umie przecież rozmnażać chleb i ryby. Za Jego panowania nie byłoby głodnych, a przecież to jest  najważniejsze.

 

Kobieta II ;

                W dodatku opowiada takie piękne historie. Mnie najbardziej podobała się o Synu Marnotrawnym. O Taki Król lepszy od telewizji.!

 

Mężczyzna:

                   I zna się  na łowieniu ryb. Sam widziałem, jak pokazywał rybakom miejsce, z którego wyłowili tysiące ryb. W dodatku nie trwało to dłużej niż chwilę. 

 

Reporter:

                  Jak zdążyli się Państwo zorientować, mieszkańcy Jerozolimy są zgodni: chcą, aby Jezus został Królem. My jednak poczekajmy na dalszy rozwój wydarzeń. Tymczasem z Jerozolimy pozdrawia Państwa  ....................................

 

Slajd  REKLAMA + obrazy

 

REPORTR V

                   Wiadomości z ostatniej chwili. Wczoraj schwytano Jezusa z Nazaretu. Możemy już czuć się bezpieczni. Został osądzony i skazany na krzyż. Dziś wykonano wyrok. Są ze mną świadkowie tego wydarzenia.

Czy widział Pan, jak krzyżowano Jezusa?

 

Mężczyzna:

                   Widziałem. To było straszne!!! Olbrzymim młotem wbijano gwoździe  w ręce Tego, który jeszcze niedawno rozmnażał nimi chleb i nakarmił nas wszystkich.

 

Kobieta:

                   Dobrze Mu ta!!! On bluźnił! Mówił, że jest Synem Bożym.

 

Kobieta II:

                   A może Nim był! Kiedy umierał, zrobiło się tak ciemno, tak strasznie ciemno... jakby nagle słońce umarło. Byliśmy przerażeni.

 

Mężczyzna II:

                   Niech Pani mówi za siebie. Ja tam niczego się nie  bałem. I uważam, że dobrze się stało! Sprawiedliwość musi być! Taki oszust i bandyta zasługuje na śmierć!.

 

Kobieta  III:

                   Ale przecież On nic złego nie zrobił. Wręcz przeciwnie, był taki dobry... Wziął  na ręce mojego  małego synka a córeczce sąsiadów przywrócił życie. I tak pięknie mówił o Bogu Ojcu, który kocha jak żaden człowiek na świecie.

Reporter:.

                  A jak zachowywał  się  Jezus gdy Go krzyżowano?

        

Kobieta II:

                   Modlił się za wszystkich, którzy Mu to zrobili. Prosił Boga, by wybaczył im, bo nie wiedza co czynią.

 

Mężczyzna I:

                   Pod krzyżem była jakaś kobieta. Powiedział jej, że od tej pory ma być Matką, jakiegoś mężczyzny.

 

Kobieta II:

                   Ta kobieta to Jego Matka, a mężczyzna to uczeń. Jan mu na imię.

Kobieta III:  

                   A ja miałam wrażenie, że Jezus nie miał do nikogo żalu za to co Mu zrobili. Nawet w chwili, w której umierał, było w Nim tyle Miłości... Ja wierzę, że był On  Synem Bożym.

 

Mężczyzna II:

                   Co za głupoty Pani opowiada?! Gdyby był Synem Bożym, zszedłby z krzyża!

 

Reporter:

                   Jak zdążyli Państwo zauważyć, świadkowie ukrzyżowania nie są zgodni co do tego,  kim był Jezus z Nazaretu. W tym celu powołano nawet specjalną komisję, która ma orzec, czy Jezus był oszustem, bluźniercą, czy może Mesjaszem, za którego się podawał Tak więc na ostateczne rozwiązanie tej sprawy przyjdzie nam jeszcze poczekać.

Spod Góry czaszki dla Wiadomości..

 

Komentator  „ W pierwszy dzień tygodnia poszły niewiasty skoro świt do grobu niosąc przygotowane  wonności A skoro weszły nie znalazły ciała Pana Jezusa”(Mt 24,1-3)

 

Nagranie ALLELUJA!!!   Handla.

 

 

Tekst został zmodyfikowany.

                                      K. Wójtowicz, Przyczynki, Wrocław 1992 s.31

                                      T. Ruciński, Śladami Jezusa, Częstochowa 1994, s. 27

 

                                       

 
 

Autorzy dokumentu: s. mgr Zofia Przygoda - doradca metodyczny,

Słowa kluczowe: multimedia, prezentacja, szkoła podstawowa, teatr, Wielki Post,