RYCERSTWO NIEPOKALANEJ

- Dokument dodano 2011-09-20, oglądany 3437 razy -

 
 

 

MI – RYCERSTWO NIEPOKALANEJ

 

CEL

Starać się o nawrócenie grzeszników i tych, którzy jeszcze nie poznali Chrystusa, zwłaszcza o nawrócenie nieprzyjaciół Kościoła, o zjednoczenie chrześcijaństwa oraz o uświęcenie wszystkich pod opieką i za pośrednictwem Niepokalanej.

„Zdobyć cały świat dla Chrystusa przez Niepokalaną”, - tak św. Maksymi­lian streścił cel i program MI.

Przez Maryję droga do nieba najpewniejsza, najlepsza i najkrótsza. Jej życie jest doskonałym drogowskazem; doskonałym sposobem zba­wienia! Bo Niepokalana z ludzi jest najświęt­sza. Jest nieskalana żadnym grzechem. Nawet pierworodnym. Z Niepokalaną można dojść jedynie do nieba! Nigdzie indziej. To pewne. Na dodatek, Ona wykonuje całą pracę za rycerza... Co zatem ma robić rycerz? Nic? Nie! Rycerz ma „biegać" za ludźmi, wskazywać na Maryję! Pozyskiwać dla Niepokalanej tych, którzy poszli w przeciwną stronę. Nic więcej.

A środki? Zwykłe. Modlitwa, ofiara, pokuta, cierpienie. Dobre słowo. Uśmiech. Dłoń po-mocna...

 

WARUNKI

1. Oddać się całkowicie Niepokalanej jako narzędzie w Jej macierzyńskich rękach.
2. Nosić Cudowny Medalik.
3. Wpisać się do księgi Rycerstwa w siedzibie kanonicznie założonej.

 

ŚRODKI

1. Odmawiać codziennie akt strzelisty do Niepokalanej: O Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy, i za wszystkimi, którzy się do Ciebie nie uciekają, a zwłaszcza za nieprzyjaciółmi Kościoła świętego i poleconymi Tobie.
2. Wykorzystać dla sprawy Niepokalanej wszystkie środki godziwe, na jakie pozwala stan, warunki i okoliczności. Najskuteczniejsze środki - to modlitwa, pokuta i świadectwo chrześcijańskiego życia.
3. Zaleca się rozpowszechnianie Cudownego Medalika Niepokalanej.

 Dni zyskania odpustów

Rycerze Niepokalanej mogą zyskać odpusty zupełne pod zwykłymi warunkami, w następu­jących dniach:

+ w dniu oddania się Niepokalanej, + 11 lutego (rocznica objawień Niepokalanej w Lourdes),

+ 25 marca (uroczystość Zwiastowania Pań­skiego),

+ 13 maja (rocznica objawień Matki Bożej w Fatimie),

+ 15 sierpnia (uroczystość Wniebowzięcia NMP),

+ 4 października (uroczystość św. Franciszka), + 16 października (rocznica założenia MI),

+ 27 listopada (rocznica objawienia Cudowne­go Medalika),

+ 8 grudnia (uroczystość Niepokalanego Po­częcia NMP).

Jeśli chcesz oddać Bogu jak największą chwałę, poprzez zbawienie i uświęcenie siebie i innych, oddaj się całkowicie Niepokalanej i zostań Jej rycerzem. Istotny warunek jest tylko jeden: Oddanie siebie samego – swojej przeszłości, teraźniejszości i przyszłości – w ręce Niepokalanej, najlepszej z Matek. Ona najlepiej zatroszczy się o Twoją przyszłość, a Ty zaufaj Jej całkowicie i dawaj świadectwo chrześcijańskiego życia tam, gdzie jesteś.

 

„Posiadacie potężny wzór świętości, pokory i działalności apostolskiej. Kościół potrzebuje waszej pomocy, dlatego proszę was, byście nie ustawali w drodze, byście nie poddawali się zniechęceniu, idźcie z odwagą i nadzieją. Wasz charyzmat jest aktualny i potrzebny, dlatego odnawiajcie wasze zaangażowanie apostolskie i całkowite zawierzenie Maryi Niepokalanej. Niech Niepokalana i św. Maksymilian pomogą wam być gorliwymi misjonarzami miłości i Bożego miłosierdzia w świecie rozdartym nienawiścią. Módlcie się za mnie i za Kościół, który przeżywa swego rodzaju oczyszczenie. Dziękuję wam za waszą wierność Kościołowi i zapewniam was o mojej modlitwie za was. Błogosławię każdemu z was oraz osobom, z którymi macie kontakt dzięki waszemu apostolstwu”.

Benedykt XVI, 16 kwietnia 2010 r.

I. Skąd rycerze w XXI wieku?

Dziś nawet żołnierz staje się przeżytkiem, militarnym anachronizmem. Wypierają go pro­gramy komputerowe i fachowcy od gwiezdnych wojen. Mówią, że to oni tak naprawdę stanowią awangardę przyszłych wojowników. O jaką jed­nak sprawę będą oni walczyć? W czyim imie­niu? Dla kogo? To pytania retoryczne. Wszyscy wiemy, gdzie znaleźć odpowiedź. Wystarczy przeczytać gazetę, posłuchać radia, oglądnąć w telewizorze wiadomości... Wojny! Wojny do­koła! Wojny niesprawiedliwe.

Co innego Rycerstwo Niepokalanej. Oto współcześni prawdziwi wojownicy. Rycerze Nie­pokalanej. Ci mają pokojowe zadania. Szczytne idee. Mają też swoją Damę. Panią serca. Niewia­stę z Księgi Rodzaju, z Nazaretu i z Golgoty. Ci nie zabijają. Ci głoszą Ewangelię. Dobrą Nowi­nę o miłości. Każdemu człowiekowi na świecie, który ma problemy z istnieniem...

Dzwonek alarmowy już dzwoni. Od stuleci! Wojna trzydziestoletnia, stuletnia... Pierwsza światowa. I druga... Niekończące się konflikty na całej ziemi. Dyktatury. Cenzury stare i nowe. Polityczne poprawności. Zniewolenia duszy. Głód chleba i prawdy. Kłamstwo i zamieszanie. Współczesna wieża Babel! Bełkot zła pośród dobra. Problemy! Problemy z istnieniem...

Rycerstwo Niepokalanej jest antidotum na tę chorobę.

Jest lekarstwo. Są fachowcy. Nowa awangar­da. Awangarda Rycerzy Niepokalanej! Zamiast miecza noszą Cudowny Medalik. Zamiast przemocy przynoszą miłość, radość, zgodę. Pokój! Kochać nauczyła ich Matka. Maryja -z matek najlepsza, najczulsza. To ich Pani. Dama. Dla Niej walczą. I za Nią! Przed Nią po bojach klękają. Z bukietem róż - różań­cem przepasani jak pasem. Na świecie jest ich ponad cztery miliony! Prawie dwa miliony w Polsce... Wielka armia. Codziennie na fron­cie stają rycerze. Głoszą zagubionym nadzieję. Przekonują ich, że nie są sierotami. Że mają Matkę. W niebie. Ona ich kocha. I czeka. Ta Pani to Niebiańska Kobieta. Do serca przytuli, jak na ikonie do policzka przytula Jezusa Czuła Bogarodzica (Eleusa). Łzy obetrze, pogłaska... I skarci - jeśli trzeba. Aż chciałoby się zostać na służbie u takiej Pani! Dobrej. Czystej. Świętej. Niepokalanej. Chciałoby się zostać Jej rycerzem! Nic prostszego.

TO JEST WŁAŚNIE ZAPROSZENIE. PO­WSZECHNE! Także dla Ciebie. Możesz zostać pasowany na rycerza. Przyjęty do rycerskiego stanu! Do Rycerstwa Niepokalanej. Szeregi otwarte dla każdego. Dla młodych i dla uro­dzonych wcześniej... Dla mężczyzn i kobiet. Dla dzieci, młodzieży, dorosłych. Dla świeckich i dla duchownych. Nie ma barier!

Rycerze! Przed wami piękna walka. Bez roz­lewu krwi. Jedynie rozlew miłości. Nie ma na co czekać. Miłość nie jest kochana! Miłość ginie... Nie zwlekaj! Bądź rycerzem Niepokalanej. Ura­tujesz miłość na świecie. Uratujesz świat. Siebie uratujesz. Człowieku! Gdy miłość zginie - Ty także żyć przestaniesz. Umrzesz. Na zawsze...

Rycerstwo Niepokalanej jest w Twoim in­teresie! I Twojej rodziny. Twoich przyjaciół i znajomych. Twoich kolegów i koleżanek. Sąsiadów... Wszystkich ludzi. Przybywaj więc. Zasil jego szeregi!

 

II. Co to jest Rycerstwo Niepokalanej?

MI (czytaj: „em i"), to skrót nazwy łacińskiej: „Militia Immaculatae". Milicja Niepokalanej. Rycerstwo Niepokalanej. Czym zatem jest Ry­cerstwo? Jeszcze jedną kościelną organizacją? Pobożnym związkiem wiernych? I tak, i nie. Formalnie, to religijne stowarzyszenie. Tak naprawdę jednak Rycerstwo to życie... jak mówi św. Maksymilian: całość życia katolickiego w no­wej formie, polegającej na łączności z Niepoka­laną, Wszechpośredniczką naszą u Jezusa.

Nie chodzi więc o statuty, prezesury i całą tę machinę struktur. Chodzi o życie! Życie odnowione przez Maryję. I dla Niej. Celem i programem jest zbawienie! Założyciel Rycer­stwa ujął to w formie hasła: Zdobyć cały świat dla Niepokalanej Dziewicy, by Ona, a przez Nią Chrystus zakrólował w duszach wszystkich ludzi. Zakrólował w duszach ludzi... czyli - mó­wimy o zbawieniu!

Rycerze i Rycerki stawiają sobie zatem za cel szerzenie Królestwa Chrystusowego, przy pomocy i za pośrednictwem Niepokalanej. Rycerstwo jest więc swego rodzaju zaczynem w dzieży Kościoła! Ma pobudzić, a może wręcz obudzić śpiących rycerzy... Wszystkich chrze­ścijan, świeckich i duchownych: do oddania się bez reszty na służbę Maryi dla misji, którą pełni Ona jako nieba i ziemi Królowa - dla misji Ko­ścioła Chrystusowego. Dla zbawienia.

Zbawienie. Wieczne szczęście. Miłość i po­kój. Niebo... Niebo zaczyna się już tu na ziemi! Tak uczy Jezus. Piękna idea, prawda? Kto z nas nie chce być szczęśliwy? Kto nie chce zaznać nieba, choćby odrobinę - już za życia? Jest to możliwe! Królestwo Boże, niebo - jest w nas. To jeszcze maleńkie ziarenko. Od nas zależy, czy i na jak duże drzewo wyrośnie. Sprawa warta jest zachodu! Szczęście.

Już tu na ziemi - jego pierwociny...

 

III. Kiedy powstało MI i kto je założył?

 

Twórcą Milicji Niepokalanej, bo taką pier­wotnie nosiło nazwę Rycerstwo jest św. Maksy­milian Maria Kolbe (1894-1941), postać na tyle znana, że nie trzeba jej bliżej przedstawiać. Wystarczy wspomnieć dwa Niepokalanowy, w Polsce i Japonii; miesięcznik „Rycerz Niepo­kalanej" i... bunkier śmierci w Auschwitz. Ten młody franciszkanin zgromadził w Rzymie wokół siebie kilku zapaleńców celem przeciw­stawienia się urąganiu i ośmieszaniu Kościoła przez jego wrogów. Rzec można, porwał się z motyką na słońce!

Rzecz dokonała się 16 października 1917 ro­ku. Święty Maksymilian był bacznym obser­watorem wydarzeń. Widział, że zło jak zaraza atakuje zdrową tkankę ludzkiej duszy, że się rozszerza... Potrzebne było zatem antidotum, taka „święta Penicylina", by chorobę powstrzy­mać, a duszę wyleczyć!

Zainicjowany przez św. Maksymiliana ruch jest otwarty na wszystkich: tak na świeckich jak na osoby duchowne. Po dwu latach, MI znalazło podatny do rozwoju grunt w Polsce, w Krako­wie. Tradycyjna i głęboko zakorzeniona poboż­ność maryjna Polaków stanowiła mocny atut dla rozwoju MI. Wkrótce Rycerstwo przenik­nęło niemal do wszystkich środowisk społecznych. Stało się ruchem masowym. Znaczną rolę odegrał tu wydawany od 1922 roku miesięcznik „Rycerz Niepokalanej".

Już za życia Założyciela Rycerstwo uzyskało błogosławieństwo i zatwierdzenie władz ko­ścielnych jako „pobożny związek". Wkrótce ów „związek" liczył milion członków! A papież Pius XII nazwał MI „instytucją opatrznościową"... Rzeczywiście, dzieła apostolskie prowadzone przez Rycerstwo Niepokalanej, choćby tylko w Polsce i Japonii, były imponujące!

W 80. rocznicę powstania MI, 17 paździer­nika 1997 roku, Rycerstwo Niepokalanej uzy­skało status międzynarodowego stowarzyszenia wiernych. Można powiedzieć: upubliczniło się na całym świecie, upowszechniło w całym Kościele.

Członkowie Stowarzyszenia dumnie noszą nazwę „rycerzy Niepokalanej". Walka, to cha­rakterystyczny motyw tej organizacji. Chodzi tu o walkę z „siłami ciemności". Mówiąc współ­czesnym językiem - chodzi o walkę ze „zor­ganizowaną przestępczością", taką „diabelską" mafią...!

Rycerze nie ustępują z placu boju. Nie cofa­ją się. Wszak prowadzi ich Ta, która zdeptała głowę węża! Znany to każdemu obraz, choćby z Cudownego Medalika. Ale ta walka to nie tyl­ko niszczenie zła. To także owe promienie łaski, spływające z rąk Niepokalanej na wyzwolone, choć poranione ludzkie dusze. To one stanowią o sensie tej walki! „Wąż starodawny" jest tu jak­by mniej ważny...

Rycerz Niepokalanej jak ten średniowieczny, zachwycony swą panią, walorami jej ciała, umy­słu i duszy, oddający się na jej służbę, walczący w jej sprawie, gotów oddać za nią życie - za­chwyca się Niepokalanym Poczęciem Najświęt­szej Maryi Pani! Walczy o Nią, za Nią, dla Niej. Pragnie Jej zdobyć jak największą liczbę czcicie­li. Gotowy cały świat podbić i rzucić Jej do stóp. Sam staje się Jej całopalną ofiarą, która płonie, płonie... Dla Maryi. I jak rycerz Średniowiecza nosił kokardkę ukochanej, tak rycerz Niepo­kalanej nosi, z wiarą w nadprzyrodzoną moc, Cudowny Medalik. Więcej! On ten Medalik roz­daje, rozpowszechnia, aby i inni doświadczyli tej cudownej mocy uzdrowienia i ocalenia duszy.

Nazwa Stowarzyszenia podkreśla szlachet­ność tej walki. To walka szlachetna, fair. Non yiolence (bez przemocy). Stan rycerski zawsze kojarzy się z honorem, wiernością, hartem du­cha, odwagą; oddaniem serca dla Tej, dla któ­rej walczy rycerz. I jeszcze jedną cechę posiada rycerz. Jest radosny! Gdy tymczasem współcze­śni warriors, wojownicy z gier komputerowych, z filmowych śmieci - są gniewni, wściekli!

Kiedyś papież Paweł VI tak powiedział: Każ­dy chrześcijanin powinien być rycerzem. Czas najwyższy zgodzić się z tym zdaniem...

 
 
Dokument jest dostępny w:

Autorzy dokumentu: -

Słowa kluczowe: -